czwartek, 28 listopada 2013

Czwartek_24_listopada 2013

Jesiennie się zrobiło. Teraz jak do pracy jadę na 7 to jeszcze jest przed wschodem słońca, nad czym ubolewam. Wieczory nagle się wydłużyły i nie wiadomo skąd znalazł się czas na książki, co skrupulatnie wykorzystuje.

Na zdjęciach  Głogoczowskie lasy. Takie łagodne wzgórza pocięte niewielkimi dolinkami i wąwozami podobno są charakterystyczne dla tej części Pogórza Wielickiego:)


środa, 20 listopada 2013

Środa_20_listopada 2013

Jak to często się u mnie zdarza - zajęłam się czym innym - stąd rzadziej tu przebywałam. Ostatnimi czasy nieco bardziej niż można byłoby to uznać za normalne bolą mnie oczy, wiec daje im spokój od monitora. W sumie "spokój" jest rzeczą względną, bo zajęłam się czytaniem i to w hurtowych ilościach książek historycznych o tematyce IIWŚ. Powoli wracam do życia w czasie teraźniejszym.

Żeby nie było to coś tam fotografuje. Problem tylko w tym, że zdjecia spokojnie zapełniają miejsce na karcie, nie na monitorze i w albumie. Pierwszy wschód słońca pochodzi z wczoraj. Fajnie jest jechać do pracy mając takie widoki przed sobą. Zarówno pierwsze jak i drugie zdjęcie wykonane w Bęczarce. Krajobraz z trzeciego zdjecia znacie aż za dobrze wiec nawet nie będę podpisywać.